Reklama
  • Środa, 11 września 2013 (10:05)

    Tężyczka utajona: Jak ją leczyć

Chorobę tę często myli się z depresją. Niesłusznie. Główną jej przyczyną są niedobory witaminy D3, wapnia i magnezu.

Jak można zapobiec nadpobudliwości mięśniowo-nerwowej?

Reklama

Do mojego gabinetu zgłosiła się pani Iza (40), której od kilku lat dokuczały drgania mięśni w różnych partiach ciała. Od roku leczyła się na depresję, ale nie odczuwała poprawy.

Była przygaszona, ciągle zmęczona, nie mogła się oprzeć czarnym myślom. Podejrzewałam, że pacjentka choruje na tężyczkę utajoną i , aby to potwierdzić, wykonałam badanie elektromiograficzne, czyli EMG, które wykazało nieprawidłowe drżenia mięśni.

Żeby ustalić, z którą odmianą choroby mam do czynienia, skierowałam pacjentkę na badanie krwi z oznaczeniem poziomu magnezu, wapnia, witaminy D3 oraz parathormonu, odpowiedzialnego za regulację hormonalną gospodarki wapniowo-fosforanowej.

Okazało się, że pacjentka miała niedobory witaminy D3, tj. 8,7 ng/ml, podczas gdy norma u dorosłego człowieka wynosi od 30 do 80 ng/ml. Magnez co prawda mieścił się w normie, ale też bliżej dolnej granicy. Badania te potwierdziły moją diagnozę.

Pani Iza zachorowała na tężyczkę utajoną. Jej najbardziej charakterystycznym objawem jest nadpobudliwość mięśniowo-nerwowa.

Stąd niekontrolowane drżenia mięśni, ich bolesne skurcze, a także nadmierna nerwowość i pobudzenie.

Stany lękowe

Chorobie tej często towarzyszą też stany lękowe, które mogą się wiązać z hiperwentylacją, czyli niewłaściwym oddychaniem. Wywołuje to u chorego strach i uczucie duszenia się. Wiele osób boi się wtedy tak bardzo, że wzywa pogotowie, podczas gdy w tej sytuacji należy spokojnie oddychać do papierowej torebki, by ograniczyć dopływ tlenu do płuc.

Chorzy na tężyczkę często mają także objawy, które przypisuje się astmie. Zdarza się, że odczuwają też kołatanie serca, pojawiają się u nich nadkomorowe zmiany rytmu serca i przyspieszone tętno.

Podczas badania EKG może ujawnić się u nich wydłużenie odcinka QT, świadczące o zaburzeniach przewodzenia śródkomorowego. Nierzadko prowadzi to do omdleń, a nawet niebezpieccznego migotania komór.

Niektórzy chorzy skarżą się na duszność

Niektórzy chorzy skarżą się na duszność, bóle w klatce piersiowej, problemy ze snem i kłopoty z pamięcią. Najbardziej narażone na tężyczkę są osoby mające problemy z tarczycą, chorują na cukrzycę lub astmę oskrzelową.

Mała odporność na sytuacje stresowe stanowi dodatkowy czynnik ryzyka, ponieważ długotrwały stres wypłukuje magnez. Niestety, nie istnieje badanie, którego wynik wykazywałby poziom magnezu w kościach, mięśniach czy komórkach nerwowych.

Zespół jelita drażliwego

U osób z tężyczką utajoną stosunkowo często występuje też zespół jelita drażliwego i powtarzające się infekcje dróg moczowych. Ta różnorodność objawów powoduje, że chorzy tracą czas na wizyty u różnych specjalistów, takich jak: internista, reumatolog, kardiolog, pulmonolog czy psychiatra, podczas gdy powinni od razu zgłosić się do neurologa.

Jak się rozpoznaje chorobę

Tężyczkę rozpoznaje się na podstawie wywiadu, czyli rozmowy chorego z lekarzem, i badań. Najważniejsze jest EMG, czyli elektromiografia, która pozwala stwierdzić, czy następują drżenia w mięśniach.

Jeśli badanie wypada dodatnio, lekarz wie, że to tężyczka. Musi jednak jeszcze zróżnicować diagnozę między tężyczką jawną a utajoną i w tym celu zleca dodatkowe badania krwi.

Oznacza się w nich poziom parathormonu, magnezu, wapnia, witaminy D3, a czasem też TSH, czyli hormonu tarczycy.

Przy tężyczce jawnej, która dodatkowo powoduje ataki porównywalne z atakami padaczki, oprócz braków witaminy D3, magnezu i wapnia, występuje też za niski poziom parathormonu wytwarzanego przez przytarczyce.

Bardzo ważna jest dieta

Chorzy na tężyczkę utajoną mają natomiast prawidłowy jego poziom. Leczenie tego schorzenia polega na zażywaniu witaminy D3 oraz magnezu i wapnia. Pacjentom z tężyczką nierzadko zapisuje się leki psychotropowe, które łagodzą stany lękowe.

Bardzo ważna jest też dieta, bogata w magnez (patrz ramka powyżej). Bezwzględnie powinniśmy też zwolnić tempo życia, i nauczyć się radzić sobie ze stresem, który sprzyja tej chorobie. Jeśli wyżej wymienione sposoby leczenia nie pomagają, konieczne jest dożylne podawanie magnezu, które odbywa się zawsze pod kontrolą lekarza.

Badanie EMG

EMG, czyli elektromiografia, to badanie nazywane jest też próbą tężyczkową albo ischemiczną. Podczas jego wykonywania pacjent trzyma elektrodę igłową, która łączy go z oscyloskopem, specjalnym aparatem, na monitorze którego lekarz obserwuje reakcje mięśni. Wcześniej, na przedramieniu zaciskana jest opaska uciskowa, która uniemożliwia swobodny przepływ krwi.

W trakcie badania pacjent powinien głęboko oddychać. Już po pięciominutowej obserwacji lekarz potrafi ocenić, czy występują drżenia w mięśniach, charakterystyczne dla tężyczki. Badanie jest bezbolesne i nie wymaga żadnego przygotowania.

Poradnik krok po kroku

Stres: Przewlekły stres wypłukuje magnez, dlatego starajmy się go unikać i nauczmy się sobie z nim radzić.

Drżenie powiek: Gdy doświadczamy drgań powieki, oznacza to, że brakuje nam magnezu i powinniśmy uzupełnić jego niedobory nie tylko dietą, ale również preparatami magnezu.

Magnez z witaminą B: Kupujmy preparaty magnezu z witaminą B6, ponieważ ułatwia ona wchłanianie tego pierwiastka. Dobrze wchłaniają się też preparaty zawierające sole organiczne magnezu, takie jak mleczan, cytrynian czy asparagianian, gorzej – nieorganiczne, czyli węglan lub chlorek.

Kupując preparaty magnezowe, wybierajmy te z ochronną powłoczką, która sprawia, że nie rozpuszczają się w żołądku, ale dopiero w jelicie cienkim.

Oddech: Przy tężyczce lepiej unikać zbyt głębokiego oddychania, które jest zalecane jako metoda relaksacyjna, ponieważ może ono prowadzić do hiperwentylacji.

Warto wiedzieć

Latem witaminę D3 uzupełniajmy bezpieczną dawką promieni słonecznych, a zimą – łyżką tranu. Magnez i wapń dostarczajmy wraz z dietą.

Witamina D3. Aby organizm wyprodukował zalecaną dawkę tej witaminy, przebywajmy na słońcu przez 15 minut minimum dwa razy w tygodniu. Braki tej witaminy uzupełni też włączenie do diety ryb morskich, takich jak tuńczyk, makrela, śledź i łosoś oraz mleka żółtka jaj i wątróbki. Jesienią i zimą, ze względu na brak słońca, raz dziennie przyjmujmy łyżkę stołową tranu.

Magnez. Dobrym źródłem magnezu są zielone warzywa i nienasycone kwasy tłuszczowe w orzechach i rybach, a także kasze i kakao. Ważne! Jeśli chcemy, aby kasza zachowała jak najwięcej magnezu, najpierw podprażmy ją na suchej patelni, a następnie gotujmy w małej ilości wody. Przygotowana na sypko i lekko twarda, zachowa większość wartości odżywczych. Starajmy się unikać produktów, które wypłukują magnez np. kawy, czarnej herbaty i napojów energetyzujących.

Wapń: Witamina D3, magnez i wapń są od siebie zależne. Niski poziom witaminy D3 utrudnia wchłanianie wapnia, a z kolei niski poziom wapnia negatywnie wpływa na przyswajanie magnezu. Dlatego warto zadbać o odpowiednią ilość wapnia w diecie.

Jego ważnym źródłem jest nabiał, zwłaszcza o obniżonej zawartości tłuszczu i zielone warzywa, np. szpinak, brokuły oraz kapusta. Jednak, aby ten pierwiastek dobrze był wchłaniany, nie należy jeść z dużo białka, czyli głównie mięsa.

Rewia

Zobacz również

  • Sprawdzanie integracji sensorycznej (SI) to cykl trzech spotkań z psychologiem. W trakcie pierwszego z nich specjalista rozmawia z rodzicami na temat przebiegu ciąży i porodu oraz dotychczasowego... więcej

Wasze komentarze: 14,

przeczytane przez: 741 osób Dodaj komentarz
kawor

~kawor -

Uważajcie na łączenie magnezu z wapniem. To może mieć kluczowe znaczenie.

WIKa

~WIKa -

Od kilku dni mama rozpoznaną utajoną tężyczkę. Poz obnizonym nastrojem przewlekłym zmęczeniem mam drżenia mięśni koczyn górnych, mrowienia zwłaszcza po położeniu się do łóżka. To jest właściwie najbardziej dokuczliwe oraz skurcze mięśni rónych partii ciała,w tym brzucha.To nasila mój niepokój czy to aby jest tylko tężyczka. Bad. EMG nerwów k. górnej i dolnej.wyszło prawidłowo.Czy takie objawy mogą być w przebiegu tężyczki?Czy może ktoś mi odpowiedzieć lub podzielić się swoimi doświadczeniami.?

ANIA

~ANIA -

Witam wszystkich mam 37 lat .Dwa lata temu zaczely bolec mnie ręce przeokropnie ,chodziłam od lekarza do lekarza i wszyscy mówili ze nic mi nie jest . Az w końcu trafiłam do neurologa , bardzo milej Pani doktor która jak opisałam wszystko co się ze mną dzieje odrazu postawiła diagnozę ,to tężyczka ,ale trzeba zrobić badania .Zapisałam się i tylko jak mnie podłączyli mnie do to odrazu wyszło ze mam tężyczkę i to bardzo silna ,choroba nie widoczna ale okropna ,powoli niszczy mnie ,leki jak wszyscy pisza nic nie aja ,jak to Pani doktor powiedziała ze muszę wyeliminować nerwy ale z tym to ciezko .Ale powiem wam ze na te bolące mięśnie pomaga nospa bynajmniej mi pomagają ,a daje nieraz ulgę bolącym mięśniom .Pozdrawiam wszystkich .

Ewa

~Ewa -

Cześć :-) 5 lat leczono mnie na nerwicę, a nawet na padaczkę, bo traciłam przytomność, ale badanie EEG, padaczki nie wykazywało i nic nie pomagało. W końcu zaczęłam wpisywać w internet swoje objawy i pojawiła się nazwa TĘŹYCZKA. Jeszcze tego samego dnia wykonałam prywatnie próbę tężyczkową i była bardzo dodatnia. Następnie badanie wit.D3 i ja miałam 8,5, wit.B12 - ja miałam 164, inne były w normie, ale w okolicach dolnej granicy. To wszystko było w czerwcu tego roku. Od czerwca łykam 4000j.Wit.D3, Calperos 1000 - 1 tabl., po 3 godz.-MegalekB6 2x dziennie, Coaxil 2x dziennie, Atenolol50 - 2x dziennie i doraźnie Lexotan 1/2 tabl. Z czasem zaczęłam się dobrze czuć, zniknęły lęki, dobrze spałam, miałam dobry nastrój i chęć do życia, ale od tygodnia znów źle się czuję i nie wiem, czy to normalne czy może jest zamiast lepiej, to gorzej. Pytałam lekarza, a ona nie wie, a na prywatnego neurologa mnie nie stać. Doradźcie mi, co mam myśleć i robić... Pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia :-)

teta

~teta -

u mnie wlasnie stwierdzono tezyczke jestem przerazona , czuje sie zle,cala sie trzese. Od 30 lat z przerwami lecze sie na nerwice, ostatnio zauwazylam ze te leki nic mi nie daja. boje sie co bedzie dalej, akurat ta choroba trafila na osobe z gruntu bojaca sie wszystkiego, wszystkim sie przejmujaca, a tu jeszcze tezyczka ! biore leki antydepresyjne, bo bez nich to chyba bym zwariowala. moze jak sie z ta choroba oswoje to bedzie lepiej, ale narazie jest strasznie. teta

baku

~baku -

Co ja zrobiłem: sprawdziłem żelazo (uzupełniłem Terdyferonem); następnie uzupełniłem potas: 3 opakowania kalipozu; następnie uzupełniłem magnez: kilogram chlorku magnezu sześciowodnego spożywczego w 3 miesiące; teraz uzupełniam wapń. Nie wszystko jednocześnie tylko po kolei. No i dieta. Dużo kakao; zero kawy i innego syfu jak kola; zero alkoholu. Jest nieźle. Poprawa znacząca. Poprawa jest regularna na przestrzeni 4 miesięcy. Było jedna różnie. Jestem optymistą. Powodzenia!

Paula

~Paula -

U mnie właśnie stwierdzono tężyczkę. Poziom magnezu wapnia według badań mam w normie. Próba tężyczkowa wyszła mi dodatnia:/ Kazano mi się udać do endokrynologa w celu dalszego leczenia. Ciężko jest znaleźć lekarza który zna się na tej chorobie i jej leczeniu. Dotychczas leczono mnie pod kątem nerwicy oraz depresji. Raz jest lepiej raz gorzej. Przeczytałam sporo artykułów na temat tej choroby i sama nie wiem co myśleć. Opinie są bardzo podzielone co do jej leczenia i tego czy da się ją całkowicie wyleczyć.

magdalena1

~magdalena1 -

ja od dwoch lat borykam sie z moimi dolegliwosciami.rok temu wykryto u mnie tezyczke utajona. trzese sie w srodku jak galareta. miesnie drgaja mi w roznych miejscach,dreszcze calego ciala, parestezje.przy ruchach miesnie mi drza,palce jak zginam u rak drza itp. boje sie nie wiem co sie dzieje ze mna. za pare tygodni ide na oddzial endokrynologi

BZ

~BZ -

ja też mam tezyczkę EMG dodatnie pierwsza diagnoza z roku 1992 powtórzona w lutym 2014. ostatnio na skutek stresu silengo bardzo pogorszył się mój stan. Byłam już na antydepresantach przez mieiac ale bardzo żle sie czułam nic mi to nie pomagał. Doraźnie pomagają kąpiele 37 stponi z solą. nie mogę spać, pracować. Biorę suplementy vit D była bardzo niko oznaczono 7 a 20 to stan minimalny. Biorę też magnez. Byłam u neurologa i narażie nie jest lepiej.

lesny_grzyb

~lesny_grzyb -

Mam ostre objawy od 2010 roku. Przypuszczam, ze tężyczka rozwijała się przynajmniej od 13-14 lat. Wszyscy piszą i mówią o leczeniu (uzupełnianie D3, Ca, Mg) jakby to było takie proste. Niestety nie jest. Po dwóch latach silnej suplementacji (bądźmy poważni, terapeutyczne dawki 200-300mg magnezu dziennie na niewiele się zdadzą) mogę jednoznacznie stwierdzić, że leczenie tej choroby jest bardzo nikle poznane, a moje obawy jakoby powrót do stanu przed chorobowego, kiedy człowiek czuł się dobrze, był niemożliwy, są niestety coraz silniejsze. Obecnie nie mam absolutnie żadnej pewności czy tężyczkę w ogóle można wyleczyć. Owszem, łagodzenie objawów i powolna poprawa ma miejsce, ale całkowita eliminacja wszystkich symptomów... nie wydaje mi się. Aczkolwiek jak zawsze zaznaczam, iż mogę się mylić. Być może za 5 lat okaże się, że wszystko minęło. Na razie zachowuję zdrowy racjonalizm i przestrzegam: leczy się niezwykle ciężko i długotrwale.