Reklama
  • Poniedziałek, 30 stycznia (08:00)

    Lumbago: obrona przed bólem

Nagle odczuwasz przeszywający ból w dole pleców i nie możesz się ruszyć? To właśnie lumbago. Ponad 80 proc. osób doświadcza go choć raz w życiu.

Reklama

Dolegliwości miewają sezonowy charakter, np. łatwiej o nie w... okolicy świąt. Grudzień był bardzo pracowity dla naszego kręgosłupa! Przemierzałyśmy dziesiątki kilometrów w poszukiwaniu prezentów, spędzałyśmy po kilka godzin na sprzątaniu, gotowaniu.

Wszystko to mogło odbić się na kondycji naszych krążków międzykręgowych. To takie małe elastyczne kółka pomiędzy kręgami kręgosłupa. Dzięki nim możemy się poruszać, ale też np. przenosić przedmioty.

Pełnią rolę amortyzatorów. Jednak gdy są nadmiernie eksploatowane, same mogą ulegać różnym „urazom”. Dochodzi np. do ich pęknięcia lub przesunięcia. Następstwem tych zmian jest nagły, silny ból w dole pleców, tzw. lumbago.

Skąd ten ból?

● Pracowałaś fizycznie (np. schylałaś się lub dźwigałaś), nie dbając o prawidłową „technikę”. Zawinić mogła również np. nieprawidłowo wykonywana lub zbyt intensywna po okresie bezruchu gimnastyka. Skutkiem jest pogłębienie się już występujących zwyrodnień lub świeży uraz.

● Przytrafił ci się upadek (np. poślizgnęłaś się i przewróciłaś na oblodzonym chodniku). Gwałtowna zmiana pozycji ciała i silne uderzenie plecami o podłoże mogły spowodować przemieszczenie się w tył środkowej części krążka, tzw. jądra miażdżystego.

● Dodatkowe czynniki sprzyjające dolegliwościom to m.in.: nadwaga ciała, nieleczona wada postawy (np. skolioza), brak ruchu na co dzień (i osłabione, a przez to gorzej chroniące kręgosłup mięśnie), inne schorzenia w narządzie ruchu (np. kręgozmyk, osteoporoza).

Co szybko przyniesie ulgę?

● Połóż się na boku, podciągnij i ugnij nogi, włóż między kolana płaską poduszkę – w tej pozycji powinnaś słabiej odczuwać ból.

● Weź ciepłą kąpiel (jeśli jesteś w stanie wejść do wanny) – do wody możesz dodać np. napar z rozmarynu lub tymianku (garść suszu zalej litrem wrzątku, przykryj na 10 min, odcedź).

● Nasmaruj plecy maścią lub żelem ze składnikami przeciwbólowymi i przeciwzapalnymi albo zażyj tabletkę o takim działaniu (np. z paracetamolem, ibuprofenem czy kwasem acetylosalicylowym).

● Zgłoś się do lekarza, jeśli: poprawa nie następuje w ciągu 1–2 dni, ból promieniuje do nogi, nie możesz zgiąć ani wyprostować stopy, masz odczucie osłabienia mięśni w kończynie i zaburzenia czucia na skórze.

Jak zapobiec nawrotom?

● Naucz się właściwe wykonywać czynności obciążające kręgosłup. Wtedy siły działające na krążki nie będą tak groźne, a ryzyko urazu tak duże. Gdy coś podnosisz, nigdy nie wyginaj pleców w pałąk!

Zamiast tego zrób lekki przysiad i, trzymając plecy proste, delikatnie pochyl się nad przedmiotem (tylko tyle, by do niego dosięgnąć). Złap rzecz oburącz i powoli podnieś. Większy i cięższy przedmiot możesz spróbować przesunąć.

Zakupy – gdy je niesiesz, to zawsze w obu rękach (mniej więcej po tyle samo kilogramów w każdej), a gdy wkładasz do samochodu, to unikaj przyjmowania karkołomnych pozycji, skręcania się, wyciągania w bok, itd.

● Zadbaj o lepsze nawodnienie krążków – dzięki temu będą bardziej elastyczne, odporne na przeciążenia i... pozostaną na swoim miejscu. Najprostszy sposób to picie każdego dnia kilku szklanek wody.

● Unikaj wstrząsów i wibracji – może do nich dochodzić np. gdy jedziesz rowerem lub samochodem po wyboistej drodze.

● Na co dzień noś buty na płaskim obcasie – wysoki wymusza zmianę postawy ciała w taki sposób, że szybko dochodzi do zmęczenia ochronnych mięśni przykręgosłupowych.

Herbatka i okład

Pij odwar z kory wierzby. Działa nie gorzej od tabletek przeciwbólowych (a z pewnością jest zdrowszy np. dla żołądka). Łyżkę suszonej kory zalej szklanką wrzątku, gotuj 10 min i odcedź. Stosuj nawet 3 razy dziennie.

Obłóż plecy ciepłą papką ziemniaczaną. Ugotuj i utłucz kilka ziemniaków w mundurkach. Dla wzmocnienia działania szybko wymieszaj je z łyżką spirytusu lub tartej cebuli. Włóż do płóciennego worka lub poszewki i trzymaj na plecach, aż okład wystygnie.

Wzmacniaj i rozciągaj!

Dolegliwości minęły, odzyskujesz formę – rób codziennie ćwiczenia, które wzmocnią mięśnie brzucha oraz przykręgosłupowe, a także je rozciągną. Jeśli masz taką możliwość, zapisz się na basen, zajęcia pilates.

A sama w domu: rób „brzuszki”, kładź się na brzuchu i na kilka sekund unoś lekko klatkę piersiową, ręce oraz nogi (nie wyginając przesadnie lędźwi), udawaj pływanie „żabką”

Naj

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.