Reklama
  • Wtorek, 7 lutego (08:05)

    Jak rozpoznać i leczyć chorobę Parkinsona

Im starsze społeczeństwo, tym więcej osób dotyka ta choroba. W Polsce jest ich prawdopodobnie 80 tysięcy.

Choroba jest bardzo „demokratyczna”. Chorowali i chorują na to schorzenie znani i sławni (m.in. gen. Franco, Hitler, Mao Zedong), ale znacznie częściej cierpią na nie zwykli ludzie. Choroba Parkinsona może dotknąć każdego z nas. Im wcześniej wykryta, tym skuteczniej będzie leczona.

Trudno przewidzieć, kto zachoruje. Na pewno jakąś rolę w rozwoju choroby Parkinsona odgrywają geny. Co do innych czynników ryzyka wciąż trwa dyskusja. Wątpliwości nie ulega tylko jedno – najważniejszym z nich jest wiek! Pierwsze oznaki choroby mogą być mylące.

Reklama

Niektórzy przez dłuższy czas cierpią na bolesne, wędrujące skurcze mięśni łydek i ud oraz nagłe przykurcze śródstopia. Magnez i potas nieco łagodzą te objawy, a wtedy ich miejsce zajmuje przymus chodzenia.

Nasila się nocą, uniemożliwia spanie, bo kończyny domagają się maszerowania. Chorzy zażywają suplementy diety zalecane przy zespole niespokojnych nóg, odwiedzają lekarzy, którzy zalecają rehabilitację. Oczywiście w tym wypadku zalecona terapia nie pomaga, a jedynie opóźnia postawienie diagnozy.

Kiedy więc iść do lekarza?

Niepokojące jest spowolnienie ruchowe i niezgrabność w ruchach, zaburzenia pisania (mikrografizm – bardzo drobne pismo) oraz spowolnione procesy psychiczne. Niestety, często objawy te są tłumaczone starzeniem się lub innymi chorobami. Dopiero gdy dołączają zaburzenia równowagi, trudności z wykonywaniem prostych czynności takich jak wstawanie z krzesła czy z łóżka – chory odwiedza lekarza.

Chorobie Parkinsona towarzyszą często: depresja, zaparcia, łojotokowe zapalenie skóry, tzw. parestezje kończyn (drętwienie, mrowienie, zmiana temperatury skóry), także zaburzenia węchu. To też mogą być objawy choroby Parkinsona. Jednak najbardziej charakterystyczne objawy schorzenia to:

spowolnienie i zubożenie ruchów, szczególnie trudności z wykonywaniem ruchów precyzyjnych, chód szurający, drobne kroczki, brak fizjologicznych tzw. współruchów (balansowania kończyn górnych) i akinezja (trudności w rozpoczęciu ruchów), sztywność mięśniowa (zwiększenie napięcia mięśniowego, twarz maskowata), drżenie spoczynkowe.

O chorobie Parkinsona świadczą także: niestabilność postawy, w tym tzw. propulsja (tendencja do padania ku przodowi), retropulsja (tendencja do padania ku tyłowi) i lateropulsja (tendencja do padania w bok), ślinotok, napadowe pocenie się, niewyraźna, cicha mowa, trudności w przełykaniu, rzadkie mruganie, osłabiona pamięć i zdolność przypominania. Z czasem zwykłe codzienne czynności, takie jak chodzenie, mycie, ubieranie się, a nawet jedzenie i picie, są dla chorych niewykonalne. Zaawansowane stadium choroby to zamknięcie w domu, inwalidztwo, utrata pracy, ból i całkowite uzależnienie od opiekunów.

Nie jest jeszcze znana przyczyna choroby Parkinsona, a jedynie mechanizm jej powstawania.

Parkinson to postępujące schorzenie mózgu, które ma swoje źródło w umieraniu komórek nerwowych wchodzących w skład tzw. istoty czarnej. To jedyne czarne komórki w białym mózgu, szczególnie aktywne w produkcji dopaminy – substancji przekazującej informacje z jednej komórki nerwowej do drugiej. W mózgu osoby chorej na Parkinsona zaczyna brakować dopaminy, sygnały nerwowe stają się słabsze, efektem może być cała lista objawów, z których najbardziej charakterystyczne to tzw. wielka triada: drżenie, napięcie mięśni i spowolnienie ruchów.

Ponieważ nie wiadomo, jaka jest przyczyna choroby, nie ma możliwości jej wyleczenia. Można za to zwalczyć jej objawy.

Podstawową metodą leczenia jest doustne podawanie lewodopy, aminokwasu, który w mózgu ulega przekształceniu w dopaminę. Zdecydowana większość chorych dobrze reaguje na leczenie. Ten pierwszy okres, nazywany miodowym miesiącem, trwa od trzech do pięciu lat.

Z czasem jednak u pewnej grupy chorych leki doustne przestają działać. Chory nie reaguje nawet na bardzo duże dawki tych preparatów i pozostaje przez dużą część dnia niesprawny. Pojawiają się u niego stany wyłączenia – „off” bądź włączenia – „on”. W tych pierwszych narasta sztywność mięśni, spowolnienie i pacjent „zastyga”, co uniemożliwia mu ruch. W stanie „on” pojawiają się nasilone ruchy mimowolne, tzw. dyskinezy.

Pacjentom cierpiącym z powodu najbardziej zaawansowanej choroby Parkinsona, której nie da się opanować lekami doustnymi, współczesna neurologia daje trzy możliwości. Są to tzw. głęboka stymulacja mózgu oraz dwie terapie infuzyjne: apomorfinę podawaną podskórnie oraz dojelitowe wlewy lewodopy (tzw. system Duodopa) – patrz ramka. W Polsce przez NFZ refundowana jest tylko głęboka stymulacja mózgu.

Nowoczesne sposoby leczenia

1. Refundowana jest głęboka stymulacja mózgu, czyli DBS (Deep Brain Stimulation). Polega ona na umieszczeniu w mózgu elektrod, które połączone są przewodem pod skórą na klatce piersiowej. Siła i częstotliwość stymulacji jest dobierana indywidualnie dla każdego pacjenta. Przeciwwskazaniem do stosowania DBS jest m.in. wiek powyżej 70 lat, nawet łagodne otępienie czy też zmiany naczyniowe w mózgu.

2. Chorzy leczeni dojelitowymi wlewami lewodopy (tzw. system Duodopa) muszą mieć założony przez skórę brzucha zgłębnik do jelita, którym zaprogramowana pompa podaje lewodopę w postaci specjalnego żelu. Pozwala to na powolne uwalnianie leku. Dzięki temu lewodopa osiąga stałe stężenie we krwi, a co za tym idzie – w mózgu. To powoduje poprawę sprawności chorych i zapobiega tzw. dyskinezom.

3. Można też podawać apomorfinę przez cewnik, za pomocą małej przenośnej pompy. Tuż pod skórą na brzuchu umieszcza się krótką igłę. Podawany do tkanki podskórnej lek jest w 100 proc. wchłaniany do krwi.

Ekspert: Rozpoznanie parkinsona wcale nie jest łatwe

Jeśli chodzi o rozpoznawanie choroby Parkinsona, to najważniejsze jest doświadczenie lekarzy.

Nie ma wiarygodnych testów, które w stu procentach potwierdziłyby lub wykluczyły chorobę.

Tzw. DaTscan – specjalistyczna tomografia z użyciem radioznacznika daje możliwość oceny nie tylko budowy mózgu, ale także funkcji wybranego układu przekaźnikowego w mózgu odpowiedzialnego za chorobę. Niestety, badania są bardzo drogie, znacznik szybko się rozkłada i jest stosowany głównie w badaniach naukowych. Do tej pory wszędzie na świecie choroba Parkinsona jest rozpoznawana na podstawie kryteriów klinicznych, czyli na podstawie obserwacji, czasu, reakcji na leki, w oparciu o doświadczenie lekarzy tzw. parkinsonologów.

dr n. med. Marzena Gajewska, lekarz rodzinny, Centrum Medyczne ENEL-MED

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Uderzenie w głowę – ułamek sekundy, który może odmienić życie. Do tej pory nader często lekceważono zagrożenie, jakim jest wstrząśnienie mózgu. Tymczasem w wielu przypadkach jego długofalowe... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.