Reklama
  • Wtorek, 15 listopada 2016 (14:05)

    Drętwiała mi twarz...

Nie wiedziałam, że stres może spowodować aż takie dolegliwości.

Kilka tygodni bolał mnie tył głowy i lewa skroń. Drętwiała mi twarz, lewa ręka, a podczas chodzenia miałam wrażenie, jakby coś ściągało mnie na lewo. Wydawało mi się, że ktoś wbija mnie w ziemię. Było to bardzo nieprzyjemne.

Reklama

– Przyjedźcie po mnie! Nie mogę wrócić z pracy – dzwoniłam do rodziców. – Albo niech ktoś wezwie po mnie pogotowie. Tata zabrał mnie do szpitala, gdzie uznano to za stan zapalny zębów. Ale dentysta stwierdził, że to nieprawda, więc poszłam do neurologa.

– To mi wygląda na tężyczkę. Zrobimy więc badanie nadpobudliwości nerwowo-mięśniowej – usłyszałam od niego. Wkłuto mi igłę między palce i zaciśnięto mankiet ciśnieniomierza. Wywołano czasowe niedokrwienie ręki poniżej opaski. Trwało to 10 minut.

– Wynik jest niejasny, bo ma pani mało samoistnych wyładowań elektrycznych między nerwami. Ale jest przykurcz palców. Zapewne to tzw. tężyczka utajona. Proszę zbadać jeszcze poziom hormonów, aby wykluczyć choroby przytarczyc.

Badania wyszły dobrze. Okazało się, że przyczyną jest stres, który spowodował nadwrażliwość. Lekarz zlecił mi magnez, wapń, witaminy B6, D. Nauczyłam się też rozładowywać stres. I objawy ustąpiły!

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • Jest podstawowym rusztowaniem naszego ciała, dlatego musimy szczególnie o niego się troszczyć – zwłaszcza gdy prowadzimy siedzący tryb życia lub dużo dźwigamy. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.