Reklama
  • Środa, 21 grudnia 2016 (10:05)

    Choroba Parkinsona. Jak poprawić jakość życia?

Nie można jej wyleczyć, ale można sprawić, by chory odzyskał sprawność. Pomogą w tym nowoczesne terapie.

Reklama

Pani Katarzyna (60) zgłosiła się do mojego gabinetu, ponieważ od dłuższego czasu cierpiała na bolesne skurcze mięśni łydek i ud oraz nagłe przykurcze śródstopia. Objawy te nasilały się zwłaszcza nocą.

Zauważyła też, że częściej traci równowagę i ma coraz większe trudności z wykonywaniem tak prostych czynności jak chodzenie, mycie, ubieranie się, a nawet jedzenie i picie. Skierowałam pacjentkę do neurologa z podejrzeniem choroby Parkinsona.

Charakterystyczne objawy tego schorzenia to spowolnienie ruchów, a zwłaszcza trudności z wykonywaniem czynności precyzyjnych, szurający chód i drobne kroczki. Coraz bardziej odczuwalna staje się sztywność mięśniowa i drżenie kończyn w czasie odpoczynku.

Typowa jest także niestabilność postawy, w tym tendencja do pochylania się i upadania, ślinotok, łojotok, napadowe pocenie się, niewyraźna, cicha mowa, trudności z przełykaniem oraz kłopoty z pamięcią. W zaawansowanym stadium choroby pacjentom grozi inwalidztwo i uzależnienie od opiekunów.

Przyczyna choroby nie jest znana. Wiadomo jedynie, że w mózgu osoby chorej zaczyna brakować substancji zwanej dopaminą. Efektem są właśnie takie sygnały jak drżenie, napięcie mięśni i spowolnienie ruchów. Ponieważ wciąż nie wiadomo, jaka jest przyczyna choroby, nie ma możliwości jej wyleczenia. Coraz lepiej jednak umiemy zwalczać jej objawy.

Podstawową metodą leczenia jest doustne podawanie lewodopy, aminokwasu, który w mózgu ulega przekształceniu w dopaminę. Zdecydowana większość chorych dobrze reaguje na tę kurację. Ten pierwszy okres, nazywany miodowym miesiącem, trwa od trzech do pięciu lat.

Z czasem jednak u pewnej grupy chorych leki doustne przestają działać

Chory nie reaguje nawet na bardzo duże dawki i pozostaje przez dużą część dnia niesprawny. Pojawiają się u niego stany wyłączenia bądź włączenia.

W tych pierwszych narasta sztywność mięśni, spowolnienie i pacjent zastyga w bezruchu, a w drugim ma nasilone ruchy mimowolne, tzw. dyskinezy.

Osobom cierpiącym z powodu najbardziej zaawansowanej, niedającej się opanować lekami doustnymi choroby Parkinsona współczesna neurologia daje trzy możliwości: tzw. głęboką stymulację mózgu oraz dwie terapie infuzyjne – apomorfinę podawaną podskórnie oraz dojelitowe wlewy lewodopy (tzw. system Duodopa).

W tej ostatniej metodzie leczenia chorzy muszą mieć założony przez skórę brzucha zgłębnik do jelita, którym zaprogramowana pompa podaje lewodopę w postaci specjalnego żelu.

Pozwala to na powolne uwalnianie leku. Dzięki temu lewodopa osiąga stałe stężenie we krwi, a co za tym idzie – w mózgu. To powoduje poprawę sprawności chorych i zapobiega dyskinezom.

Metoda ta, tak jak podskórne podawanie apomorfiny, nie jest refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Refundowana jest natomiast głęboka stymulacja mózgu, czyli DBS, która polega na umieszczeniu w mózgu elektrod, które połączone są przewodem pod skórą na klatce piersiowej.

Siła i częstotliwość stymulacji jest dobierana dla każdego pacjenta. Baterie w stymulatorach wystarczają na kilka lat pracy. DBS nie jest metodą dostępną dla każdego chorego. Przeciwwskazaniami są m.in. wiek powyżej 70 lat, otępienie, nawet to w łagodnej formie, oraz tzw. zmiany naczyniowe w mózgu.

Pomoc dla chorych

Ulgi i zniżki. Cierpiący na chorobę Parkinsona może ubiegać się o orzeczenie niepełnosprawności, uprawniające do skorzystania ze zniżek w środkach komunikacji publicznej, otrzymania karty parkingowej czy dofinansowania do likwidacji barier architektonicznych.

Renta. Choroba Parkinsona uprawnia też do otrzymywania renty z tytułu niezdolności do pracy. Aby ją otrzymać, należy zgromadzić dokumenty poświadczające zarobki i staż pracy oraz dokumentację.

Zasiłek. Osobie samotnej w trudnej sytuacji finansowej i niezdolnej do pracy przysługuje stały zasiłek. Nie może być niższy niż 30 zł miesięcznie i wyższy niż 604 zł. W przypadku problemów z opłaceniem czynszu można się starać o dodatek mieszkaniowy.

WAŻNE! Chorobę Parkinsona trudno rozpoznać w początkowym stadium, bo zwykle rozwija się niezauważalnie przez wiele lat.

Co jeść?

W diecie nie powinno zabraknąć tłustych ryb morskich, takich jak łosoś, makrela, śledź, oraz oliwy z oliwek. Obecne w nich kwasy omega-3 działają przeciwzapalnie i zalecane są zarówno w chorobie Parkinsona, jak i Alzheimera. Jedzmy też dużo owoców i warzyw, także strączkowych, orzechów i pełnoziarnistych produktów zbożowych.

Zdaniem specjalisty

Jeśli chodzi o rozpoznanie choroby Parkinsona, najważniejsze jest doświadczenie lekarzy. Nie ma wiarygodnych testów, które w 100 proc. potwierdziłyby lub wykluczyły chorobę. Wprawdzie jest tzw. DaTscan, czyli tomografia z użyciem radioznacznika, która umożliwia ocenę budowy mózgu, ale niestety jest bardzo droga i stosowana głównie w badaniach naukowych.

Do tej pory wszędzie na świecie choroba Parkinsona jest rozpoznawana na podstawie kryteriów klinicznych, czyli obserwacji chorego oraz czasu i reakcji na leki, w oparciu o doświadczenie lekarzy tzw. parkinsonologów.

Warto wiedzieć

Cierpiący na chorobę Parkinsona mogą liczyć na refundację sprzętu i akcesoriów higienicznych.

Sprzęt ortopedyczny i pieluchomajtki. Osoby z chorobą Parkinsona często mają kłopoty z poruszaniem się i mogą potrzebować kuli lub wózka inwalidzkiego.

W przypadku osób ubezpieczonych (np. pracujących czy będących na rencie) koszt zakupu sprzętu refunduje NFZ. Podstawą refundacji jest zlecenie wystawione przez lekarza (chirurga, ortopedę, neurologa, lekarza rehabilitacji medycznej, reumatologa, lekarza podstawowej opieki zdrowotnej) potwierdzone przez oddział wojewódzki NFZ.

Informacje można znaleźć na stronach NFZ. Chorym refundowane są też artykuły higieniczne. Przysługuje im 60 sztuk pieluchomajtek lub wyrobów zamiennych, takich jak majtki chłonne, podkłady, wkłady anatomiczne, miesięcznie do limitu 90 zł, ale trzeba mieć wkład własny w 30 proc.

Zobacz również

  • Dwa lata temu przez kilka miesięcy le czona byłam na depresję. Lekarz psy chiatra zalecił mi preparaty, po których jeszcze gorzej się czułam. Zamienił je na inne – nie poskutkowały. Pomógł mi dopie... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.