Reklama
  • Poniedziałek, 6 marca (15:05)

    Atak rwy kulszowej

Mój mąż cierpi z powodu rwącego bólu w dole pleców, ale nie chce iść do lekarza. Czy można to tak zostawić? Jak mu pomóc Danuta, 72 lata, Pasym.

Reklama

Jeżeli ból jest silny, pojawia się nagle w dolnym odcinku kręgosłupa i promieniuje do pośladków i w dół kończyny – przez uda, łydki aż do stóp, to najprawdopodobniej jest atak rwy kulszowej.

Ból może się wzmagać wskutek nadmiernego obciążenia kręgosłupa, np. dźwiganiem ciężkich przedmiotów, długotrwałego siedzenia przy stole lub długiego chodzenia albo skrętów tułowia.

Czasem chory oprócz bólu odczuwa mrowienie w kończynie, może także dojść do zaburzeń czucia w niej lub przejściowego niedowładu. Atak rwy kulszowej zazwyczaj przechodzi po kilku dniach i u zdiagnozowanych pacjentów często wystarczają domowe metody.

Ulgę w bólu przyniosą zimne okłady stosowane kilka razy dziennie po 15 min i maści rozgrzewające. Jeśli ból nie mija, można spróbować z okładami na przemian zimnymi i ciepłymi.

Proszę także pamiętać o odpowiedniej pozycji podczas siedzenia, czyli o podparciu odcinka lędźwiowego oraz wykonywaniu płynnych ruchów. Radziłabym jednak nakłonić męża do wizyty u specjalisty.

Takie jest życie

Zobacz również

  • Jest podstawowym rusztowaniem naszego ciała, dlatego musimy szczególnie o niego się troszczyć – zwłaszcza gdy prowadzimy siedzący tryb życia lub dużo dźwigamy. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.